W ubiegłą sobotę ponad 40 osób dorosłych i kilkanaścioro dzieci zaangażowało się w sprzątanie naszej pięknej wsi. To był zryw na zaproszenie Sołtysa Mlądza, które pojawiło się na Facebooku w ubiegłym tygodniu.
O godzinie 12 zebraliśmy się przy świetlicy, podzieliliśmy na rejony, wzięliśmy worki, rękawiczki i rozproszyliśmy się po wsi. Ci w gumowcach, między innymi my, przeszliśmy korytem Mrożynki wybierając naniesione przez wrześniową powódź śmieci- połacie wykładzin, strzępy folii, części samochodowe i rtv, plastikowe butelki i wiadra. A kiedy moje gumowce nabrały wody, bo dziura w sparciałej gumie zrobiła się na trzy palce, wyszłam z rzeki odsączyć skarpetę i ruszyłam z Martą , 7-letnim Jasiem i labradorką Lolą😉 posprzątać teren wokół górki Mlądz czy też Krypliczanki na niektórych mapach. Zbiory przerosły nasze oczekiwania. Trzeba było dobrać worki.
To była bardzo pozytywna akcja!
OdpowiedzUsuńMEGA pożyteczna robota. 😀
OdpowiedzUsuń