Często na blogu zachwalam uroki Grzbietu Kamienickiego. Bezludne ścieżki, nieopisane i mało popularne trasy rowerowe, którymi można dotrzeć na Wysoki Grzbiet Gór Izerskich, piękna przyroda, widoki. Rzadziej wspominam o najważniejszym - o bogactwie mineralnym tych gór, o tym co ukształtowało okoliczne wsie takie jak Gierczyn czy Przecznica nadając im specyficzny charakter, czyli o górniczej przeszłości trwającej czterysta lat, jak nie więcej. Poczytać o tym można na blogu " Góry Izerskie. Śladami dawnego wydobycia kruszców". Wczorajsza ośmiokilometrowa wycieczka z Mlądza do Gierczyna zawierała odcinek górniczego szlaku, którym można by iść aż do Krobicy wieńcząc wędrówkę wizytą w Geoparku i przejściem podziemnej trasy turystycznej śladem dawnego wydobycia kruszców.
Na szlak weszliśmy za skrzyżowaniem dróg wiejskich z traktem żytawsko - jeleniogórskim. Ledwo wydeptana ścieżynka, pośród starego sadu z rozłożystą stuletnią czereśnią pamiętającą zapewne gwar Karczmy Sądowej, po której nie ma już śladu, to dowód na znikomą aktywność turystyczną tego szlaku. Zaraz za łąką weszliśmy w las. W tym miejscu sto metrów poniżej drogi znajduje się wejście do kopalni Anna Maria. Pisałam o niej w poście: https://nadmrozynka.blogspot.com/2023/01/o-czym-mowi-gora-rzecz-o-dwoch.html
Ponieważ jesteśmy na tym szlaku często, do kopalni Anna Maria nie zboczyliśmy. Zalesiony szczyt Prochowej nie ma dobrych punktów widokowych, za to sporo tu pamiątek po gwarkach, takich jak chociażby łupkowe kopce, w których do dziś znawcy tematu szukają minerałów. Za nieoznakowanym szczytem Prochowej, pośród paproci jest skręt do nieczynnej kopalni Wilhelm. Kiedyś był tu drogowskaz. Dziś przy drodze leży przegniły drewniany słup, na którym znajdowała się tablica. We wskazanym powyżej poście można obejrzeć zdjęcia. My pognaliśmy dalej na łąki. O tej porze roku są wyjątkowo soczyste, kwietne i ziołopachnące.
Dalej, mijając górą przysiółek Lasek z charakterystycznym, okazałym budynkiem Leśnego Kurortu i gościnnym kotem jednego z gospodarstw oczekującym od wędrowców poczochrania w ramach wkupnego, doszliśmy do ścieżki na Kufel.
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz