19 października 2025

Z domku na Sępią Górę i z powrotem

 Sobotni spacer z dziećmi wedle ich życzenia zaplanowaliśmy na kilkanaście kilometrów. Wyszła piętnastokilometrowa pętelka i cztery godziny marszu z dwiema przerwami  na kawę i przystankiem na Sępiej Górze. Sobota, piękna pogoda i kilkoro spotkanych ludzi na szaku.🤗 









💚



5 komentarzy:

Znowu wiosna

 Całkiem niedawno pisałam o bratkach w roli głównej, no i znów bratki, bo wdzięczne są. To kupne, ale z zakamarków wychodzą też te rozsiane ...