16 grudnia 2025

Mlądz o wschodzie

16 grudnia.

 Po wczorajszych późnowieczornych poszukiwaniach kota(nie było go 6 godzin!) był plan pospać sobie dłużej. Na szczęście widok za oknem zweryfikował plan i  pognał nas pod lipę. Skrótem przez pole sąsiadów w pięć minut byliśmy na górce.







Niebo pękło na całego tuż po ósmej 🤗 A potem było po cudzie, choć też pięknie.





Mówią, że wyjście na wschód słońca gwarantuje udany dzień. No i wcale nie trzeba daleko jechać. Wystarczy na górkę pod Carską Lipę. 

                             💚☀️💚




4 komentarze:

  1. Dzisiaj też wstałam przed wschodem słońca i nawet nie musiałam wchodzić na górkę, zrobiłam zdjęcie przez okno ;) Udanego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie masz. No i jeszcze te jelenie... Cudnie. Ciepełka🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful photos. Warm greetings from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦

    OdpowiedzUsuń

Zimowe wspomnienie

 Zrobiło się wiosennie. Po śniegu ani śladu. Nie spodziewam się nagłej zmiany pory roku. Zima na pewno wróci. Ale czy taka?  Siódma rano. Mi...