Zrobiło się wiosennie. Po śniegu ani śladu. Nie spodziewam się nagłej zmiany pory roku. Zima na pewno wróci. Ale czy taka?
Siódma rano. Minus 21 stopni Celsjusza. 🫣❄️
Często na blogu zachwalam uroki Grzbietu Kamienickiego. Bezludne ścieżki, nieopisane i mało popularne trasy rowerowe, którymi można dotrze...
Ha, u mnie identycznie na ten moment. Liczę, ze jeszcze zima nie powiedziała ostatniego słowa i wróci :)
OdpowiedzUsuńNiech wraca.Dawno jej nie było.
OdpowiedzUsuń