30 września 2026

Tam, gdzie dusza Izerskich Gór

Jeśli ktoś zapytałby mnie o najpiękniejsze miejsce w Górach Izerskich, bez wahania wskazałabym  Halę Izerską i to nie o słynne naleśniki tu chodzi, chociaż są smaczne i pożywne. Nie potrafię  powiedzieć dlaczego. To składanka różnych czynników i nie wiem, który z nich najważniejszy:  kosmiczna energia miejsca, historia z ostatniej wojny i dawniejsza, zdobyta w opracowaniach i tłumaczeniach  (Podróżnicy w Górach Olbrzymich), wyobraźnia czytelnicza, którą uruchomił  na przykład pan Śmielak, a może urok hali, która odcięta od cywilizacji sprawia wrażenie oddzielnej planety? Takie mam wrażenie wychodząc lub wyjeżdżając ze świerkowego, gęstego lasu na płaskowyż, tętniący kiedyś życiem. 













Cudowna podróż. Udowodniliśmy w końcu sobie, że ze Starych Żaren rowerem do Chatki Górzystów też się da dojechać. To raptem 45 albo 47 kilometrów w zależności od trasy. Ta obok Kamienicy krótsza. 

                                        💚

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tam, gdzie dusza Izerskich Gór

Jeśli ktoś zapytałby mnie o najpiękniejsze miejsce w Górach Izerskich, bez wahania wskazałabym  Halę Izerską i to nie o słynne naleśniki tu ...