🫣Zdjęcia w ułożeniu przypadkowym.
W Śnieżnych Stawkach nie było mnie ponad 15 lat! Wtedy też była jesień. Zdjęcia zrobione automatycznym aparatem a potem wywołane u fotografa na matowym papierze do dziś zdobią ściany przedpokoju w moim domu. Kilkanaście lat i ... nic się nie zmieniło. Cudownie, kolorowo, ciepło, pomimo że w paszczy Śnieżnego Kotła. Ta niezmienność i majestat gór najbardziej mnie pociąga. Nawet kamień z grawerem 1900 rok niewzruszony. Co mu tam AI...









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz