A kiedy nadejdzie wiosna, spiję słońce ze słodkich kieliszków i naparstków...
Wsłucham się w szelest rosnącej trawy na polanie ...
Odczytam stary napis na kamiennej tablicy...
Na chwilę cofnę się w czasie wyglądając przez okno starego wiatraka...
A kiedy nadejdzie wiosna, spiję słońce ze słodkich kieliszków i naparstków...
Zrobiło się wiosennie. Po śniegu ani śladu. Nie spodziewam się nagłej zmiany pory roku. Zima na pewno wróci. Ale czy taka? Siódma rano. Mi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz