A kiedy nadejdzie wiosna, spiję słońce ze słodkich kieliszków i naparstków...
Wsłucham się w szelest rosnącej trawy na polanie ...
Odczytam stary napis na kamiennej tablicy...
Na chwilę cofnę się w czasie wyglądając przez okno starego wiatraka...
A kiedy nadejdzie wiosna, spiję słońce ze słodkich kieliszków i naparstków...
Często na blogu zachwalam uroki Grzbietu Kamienickiego. Bezludne ścieżki, nieopisane i mało popularne trasy rowerowe, którymi można dotrze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz