Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Teraz my🤗
Wyjazdu miało nie być, ale tęsknota za zimą w górach zwyciężyła.Przyjechaliśmy do Mlądza z kociopsim stadem tuż przed zachodem. Ze spaceru ...
-
Kolorowe szmatki, tasiemki, sznurki,wstążki, worek guzików- to skarby, które wykładałam z pudełka po butach na kuchenny stół. Miałam trzy ...
-
Niedziela miała być niespieszna. Może spacer do lipy albo na Kufel. Zdarzyło się zupełnie odwrotnie. Od samego rana gdy tylko wyszło słońce,...








Mam dokładnie tak samo - aby tylko tego czasu nie zmarnować! Jakiś czas temu postanowiłam, że codziennie zrobię jedną rzecz trwałą albo jakąś ważną, coś co zostawi ślad po tym dniu. Przyznaję, że różnie to wychodzi, ale staram się :)
OdpowiedzUsuńKiedyś prowadziłam dzienniczek na kartkach kalendarzy. Sięgam po nie czasami. Sporo się działo nawet w codzienności. Chyba do tego wrócę. Budujące te zapiski.
OdpowiedzUsuń